Rozdział 12

1 maja 2024
  1. I ukazał się wielki znak na niebie: Niewiasta ubrana w słońce i księżyc pod stopami jej, a na głowie jej wieniec (korona) z dwunastu gwiazd;
  2. a jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
  3. I ukazał się drugi znak na niebie: Oto ogromny ognisty (rudy) smok, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów;
  4. jego ogon zmiótł trzecią część gwiazd nieba i zrzucił je na ziemię. Smok stanął przed Kobietą, która miała urodzić, aby gdy urodzi pożreć jej dziecko.
  5. I urodziła Syna, Mężczyznę, który wszystkie narody ma paść żelazną laską, a jej Dziecko zostało porwane do Boga i do Jego tronu.
  6. I uciekła niewiasta na pustynię, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.
  7. I wybuchła walka w niebie: Michał i posłowie (aniołowie) jego stoczyli bój ze smokiem. I walczył smok i posłowie (aniołowie) jego,
  8. lecz nie zwyciężyli (przemógł) i nie było już dla nich miejsca w niebie.
  9. I zrzucony został wielki smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem, który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim jego posłowie (aniołowie).
  10. I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: Teraz nastało zbawienie i moc, i panowanie Boga naszego, i władztwo Pomazańca jego, gdyż zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem.
  1. Ale oni zwyciężyli go przez krew Baranka i przez słowo swego świadectwa i nie umiłowali swojego życia - aż do śmierci.
  2. Dlatego weselcie się, niebiosa, i wy, którzy w nich mieszkacie. Lecz biada ziemi i morzu, gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo wie, że ma niewiele czasu.
  3. A gdy smok zobaczył, że został zrzucony na ziemię, zaczął prześladować Kobietę, która urodziła Mężczyznę.
  4. I dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, aby poleciała na pustynię na miejsce swoje, gdzie ją żywią przez czas i czasy, i pół czasu, z dala od węża.
  5. I wyrzucił wąż z paszczy swojej za niewiastą strumień wody, aby ją strumień porwał.
  6. Lecz ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła swoją gardziel, i wchłonęła strumień, który smok wyrzucił z swojej paszczy.
  7. I rozgniewał się smok na kobietę, i odszedł, aby walczyć z resztą jej potomstwa, z tymi, którzy zachowują przykazania Boga i mają świadectwo Jeszu.
  8. I stanąłem na piaszczystym wybrzeżu.

 

dalej->


 

Brak komentarzy