Ewangelia wg św. Jana Rozdział 1

9 grudnia 2023
  1. Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo.
  2. Ono było na początku u Boga.
  3. Wszystko dzięki Niemu się stało i bez Niego nie stało się nic, co się stało.
  4. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi.
  5. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła.
  6. Powstał człowiek, posłany od Boga, który nazywał się Jan.
  7. Ten przyszedł na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by przez niego wszyscy uwierzyli.
  8. Nie był on światłością, lecz miał zaświadczyć o światłości.
  9. Prawdziwa światłość, która oświeca każdego człowieka, przyszła na świat.
  10. Na świecie był i świat dzięki Niemu powstał, ale Go świat nie rozpoznał.
  11. Do swej własności przyszedł, ale swoi Go nie przyjęli.
  12. Tym zaś, którzy Go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego,
  13. którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga.
  14. A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę Jego, chwałę, jaką ma jedyny(jedynak, jednorodzony) Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.
  15. Jan świadczył o Nim i głośno wołał: Ten to był, o którym powiedziałem: Ten, który za mną idzie, był przede mną, bo wcześniej był niż ja.
  16. A z Jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską.
  17. Prawo(Zakon) bowiem został nadany przez Mōseōs'a(Mojżesza), łaska zaś i prawda stała się przez Jeszu Chrystusa, [Mesjasza].
  1. Boga nikt nigdy nie widział. Jednorodzony Bóg[Syn], który jest w łonie Ojca, on [nam o nim] objawił.
  2. A takie jest świadectwo Jana, gdy Judejczycy z Jeruszalem wysłali do niego kapłanów i lewitów, aby go zapytali: Kim ty jesteś?
  3. I wyznał, a nie zaprzeczył, i oświadczył: Ja nie jestem Chrystusem[Mesjaszem].
  4. I zapytali go: Kim więc? Elija( Eliaszem) jesteś? A on odrzekł: Nie jestem. Prorokiem jesteś? I odpowiedział: Nie.
  5. Rzekli mu więc: Kim jesteś? Musimy dać odpowiedź tym, którzy nas posłali. Cóż powiadasz sam o sobie?
  6. Rzekł: Ja jestem głosem wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pana, jak powiedział Isaja (Izajasz) prorok.
  7. A wysłańcy byli z faryzeuszów.
  8. I pytając go, rzekli mu: Czemu więc zanurzarz, jeśli nie jesteś Chrystusem ani Elija (Eliaszem), ani prorokiem?
  9. Odpowiedział im Jan, mówiąc: Ja zanurzam wodą, ale pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie;
  10. to Ten, który przyjdzie po mnie i któremu nie jestem godzien rozwiązać rzemyka sandałów Jego.
  11. To się działo w Betabarze za Jordanem, gdzie Jan zanurzał.
  12. Nazajutrz ujrzał Jeszu, idącego do niego, i rzekł: Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata.
  13. To jest Ten, o którym powiedziałem: Za mną idzie mąż, który był przede mną, bo wcześniej był niż ja.
  14. I ja Go nie znałem; lecz dlatego przyszedłem, zanurzać wodą, aby był objawiony
  15. Jan świadczył też, mówiąc: Widziałem Ducha, zstępowało z nieba jakby gołębica; i spoczął na Nim.
  16. I ja Go nie znałem; lecz Ten, który mnie posłał, abym zanurzał wodą, rzekł do mnie: Ujrzysz tego, na którego Tchnienie zstępuje i na nim spocznie, Ten zanurza Duchem Świętym.
  1. A ja widziałem to i złożyłem świadectwo, że Ten jest Synem Bożym.
  2. Nazajutrz znowu stał Jan z dwoma uczniami swoimi.
  3. I zobaczył Jeszu przechodzącego, rzekł: Oto Baranek Boży.
  4. A owi dwaj uczniowie, usłyszawszy jego słowa, poszli za Jeszu.
  5. A gdy Jeszu się odwrócił i ujrzał, że idą za Nim, rzekł do nich: Czego szukacie? A oni odpowiedzieli mu: Rabbi! (to znaczy: Nauczycielu) gdzie mieszkasz?
  6. Rzekł im: Pójdźcie a zobaczycie! Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i pozostali u Niego w tym dniu; a było to około dziesiątej godziny.
  7. Andrzej, brat Szymona Piotra, był jednym z tych dwóch, którzy to słyszeli od Jana i poszli za Nim.
  8. Ten spotkał najpierw Szymona, brata swego, i rzekł do niego: Znaleźliśmy Mesjasza (to znaczy: Chrystusa).
  9. I przyprowadził go do Jeszu. Jeszu, spojrzawszy na niego, rzekł: Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazwany Kefas (to znaczy: Piotr).
  10. Następnego dnia chciał udać się do Galilei; i spotkał Filipa, i rzekł do niego: Pójdź za mną!
  11. A Filip był z Betsaidy, miasta Andrzeja i Piotra.
  12. Filip spotkał Natanaela i rzekł do niego: Znaleźliśmy Tego, o którym pisał w prawie(zakonie)Mōseōs(Mojżesz), a także prorocy: Jeszu, syna Josefa, z Nazaretu.
  13. Wtedy Natanael rzekł do niego: Czy z Nazaretu może być coś dobrego? Filip na to: Pójdź i zobacz!
  14. A gdy Jeszu ujrzał Natanaela, idącego do Niego, rzekł o nim: Oto prawdziwy Iszraelita, w którym nie ma fałszu.
  15. Powiedział do Niego  Natanael: Skąd mnie znasz? Odpowiedział mu Jeszu i rzekł: Zanim cię zawołał Filip, widziałem cię, gdy byłeś pod drzewem figowym.
  16. Odpowiedział Mu Natanael: Mistrzu! Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś królem Iszraela!
  17. A Jeszu odpowiadając, rzekł do niego: Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci, iż cię widziałem pod figowym drzewem? Ujrzysz większe rzeczy niż to.
  18. Powiedział też do niego: Amen, amen, powiadam wam, ujrzycie niebo otwarte i posłów(aniołów) Bożych wstępujących i zstępujących na Syna Człowieczego.

dalej->


Wersja robocza

Brak komentarzy