Rozdział 22

31 sierpnia 2023
  1. A Jeszu, odpowiadając, znowu mówił do nich w przypowieściach tymi słowy:
  2. Podobne jest Królestwo Niebios do pewnego króla, który sprawił wesele swemu synowi.
  3. I posłał swe sługi, aby wezwali(zaprosić) zaproszonych na wesele, ale ci nie chcieli przyjść.
  4. Znowu posłał inne sługi, mówiąc: Powiedzcie zaproszonym: Oto ucztę moją przygotowałem, woły moje i bydło tuczne zabite (złożyć w ofierze), i wszystko jest gotowe, pójdźcie(chodźcie) na wesele.
  5. Ale oni, nie dbając o to, odeszli, jeden do własnej roli, drugi do swego handlu.
  6. A pozostali, pochwyciwszy jego sługi, znieważyli i pozabijali ich.
  7. I rozgniewał się król, a wysławszy swe wojska, wytracił owych morderców i miasto ich spalił.
  1. Wtedy mówi(rzecze) sługom swoim: Wesele wprawdzie jest gotowe, ale zaproszeni nie byli godni.
  2. Idźcie więc na rozstajne(wyloty) drogi, a kogokolwiek spotkacie, zaproście na wesele.
  3. Słudzy ci wyszli na drogi, sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych, i sala weselna zapełniła się gośćmi.
  4. A gdy wszedł król, aby przypatrzeć się gościom, ujrzał tam człowieka nie odzianego w szatę weselną.
  5. I mówi(rzecze) do niego: Przyjacielu, jak wszedłeś tutaj, nie mając szaty weselnej? A on oniemiał.
  6. Wtedy król rzekł sługom: Zwiążcie mu nogi i ręce i wyrzućcie go do ciemności zewnętrznej; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.
  7. Albowiem wielu jest wezwanych(powołanych), ale mało wybranych.
  8. Wtedy faryzeusze, odszedłszy, naradzali się, jakby Go usidlić(zastawić pułapkę) w słowie.
  9. I wysłali do niego uczniów swoich wraz z Herodianami, którzy powiedzieli: Nauczycielu, wiemy, że jesteś szczery i drogi Bożej w prawdzie uczysz, i na nikim ci nie zależy, albowiem nie oglądasz się na osobę ludzką.
  10. Powiedz nam przeto: Jak ci się zdaje? Czy należy płacić podatek cesarzowi, czy nie?
  11. A Jeszu, poznawszy ich złośliwość(niegodziwość), rzekł: Czemu Mnie wystawiacie na próbę(doświadczacie), obłudnicy?
  12. Pokażcie Mi monetę podatkową; a oni przynieśli Mu denara.
  13. I mówi(rzecze) im: Czyja to podobizna i czyj napis?
  14. Powiadają: Cezara. Wtedy mówi do nich: Oddawajcie więc, co jest Cezara, Cezarowi, a co Bożego, Bogu.
  15. A gdy to usłyszeli, zdziwili się, po czym opuścili Go i odeszli.
  16. W tym dniu przystąpili do niego saduceusze, którzy utrzymują, że nie ma zmartwychwstania, i zapytali Go,
  1. mówiąc: Nauczycielu! Mouses(Mojżesz) powiedział: Jeśliby ktoś umarł bezdzietnie, poślubi brat jego wdowę po nim i wzbudzi potomstwo bratu swemu.
  2. Było więc u nas siedmiu braci; i pierwszy pojąwszy żonę, umarł, i nie mając potomstwa, zostawił żonę swoją bratu swemu.
  3. Podobnie i drugi, i trzeci, aż do siódmego.
  4. A w końcu po wszystkich zmarła i ta niewiata.
  5. Przy zmartwychwstaniu więc którego z tych siedmiu żoną będzie? Wszak ją wszyscy mieli.
  6. A Jeszu odpowiadając, rzekł im: Błądzicie, nie znając Pism ani mocy Boga.
  7. Albowiem przy zmartwychwstaniu ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić, lecz będą jak posłańcy(aniołowie) w niebie.
  8. A co do zmartwychwstania, czy nie czytaliście, co wam Bóg powiedział w słowach:
  9. Jam jest Bóg Abrahama i Bóg Isaaka, i Bóg Jakowa! Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych.
  10. A tłum, który to słyszał, zdumiewał się nad nauką Jego.
  11. Lecz gdy faryzeusze usłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zgromadzili się wokół niego,
  12. a jeden z nich, znawca prawa(zakonu), wystawiając Go na próbę, zapytał:
  13. Nauczycielu, które przykazanie jest największe?
  14. A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej.
  15. To jest największe i pierwsze przykazanie.
  16. A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
  17. Na tych dwóch przykazaniach opiera się cały prawo(zakon) i prorocy.
  1. A gdy się zeszli faryzeusze, zapytał ich Jeszu,
  2. mówiąc: Co sądzicie o Mesjaszu? Czyim jest synem? Mówią mu: Dawidowym.
  3. Mówi im: Jak to więc jest możliwe, że Dawid pod wpływem Tchnienia nazywa Go swoim Panem, gdy mówi:
  4. Rzekł Pan Panu memu: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół Twoich pod nogi Twoje.
  5. Jeśli więc Dawid nazywa Go Panem, jakże może być synem jego?
  6. I nikt nie mógł mu odpowiedzieć ani słowa, ani też już nikt od owego dnia nie odważył się go pytać.

Dalej ->


 

Brak komentarzy